Oglądanie Trójjedynego; Bogumił Jarmulak

Oglądanie Trójjedynego; Bogumił Jarmulak

W filmie pt. The Green Pastures (1936) znajdujemy scenę, w której pastor pyta dzieci, jak wyobrażają sobie Niebo. W odpowiedzi dzieci mówią o suto zastawionym stole, przy którym zgromadzeni są młodzi i starzy. Po wybornym obiedzie mężczyźni odchodzą na bok i spotykają aniołów przynoszących im wyborny burbon i cygara. Mężczyźni, delektując się nimi, toczą rozmowy i są wyraźnie w dobrym humorze.

W scenie tej nie ma nic abstrakcyjnego, a dzieci opisują po prostu niedzielne popołudnie, oczywiście z nieco lepszymi daniami, trunkami i cygarami oraz posługującymi aniołami. Ich wyobrażenie Nieba jest bardzo konkretne i wyraźnie nawiązuje do tego, co znają z doświadczenia.

Czytaj dalej...

Ew. Jana 14,23-27; Bogumił Jarmulak

Ew. Jana 14,23-27; Bogumił Jarmulak

Rozdziały od 13 do 17 Ew. Jana opisują ostatni wieczór spędzony przez Jezusa w gronie apostołów przed Jego ukrzyżowaniem. To, co w nich Jezus robi i mówi, ma przygotować uczniów nie tylko na aresztowanie i śmierć Mistrza, ale również na życie po Zmartwychwstaniu. Zmartwychwstanie nie będzie bowiem końcem historii. Choć Jezus powstanie z martwych, a śmierć Go nie pokona, to jednak w końcu odejdzie z tego świata do Ojca i – przynajmniej fizycznie i bezpośrednio – nie będzie już w nim obecny. Świadomość tego, że Jezus nadal żyje, na pewno jest wielkim pocieszeniem, jednak nieobecność Jezusa mimo to stanowi wyzwanie dla Jego wyznawców.

Czytaj dalej...

Grawitacja (2013); Bogumił Jarmulak

Grawitacja (2013); Bogumił Jarmulak

Nieważkość jest fajna.

Na początku filmu Grawitacja (2013) widzimy astronautę tańczącego Maracanę. Inny bawi się swoim jetpackiem. Najwyraźniej podoba im się w przestrzeni kosmicznej. Oprócz zabawy w nieważkości mogą podziwiać piękne widoki i nawet wszechogarniająca cisza ma swój urok. Choć Matt Kowalski (George Clooney) woli słuchać muzyki.

„Grawitacja nadaje rzeczom ciężar. Jest więc źródłem naszych codziennych udręk. Ogranicza swobodę, tworzy bariery, utrudnia poruszanie się i życie”, pisze Bronisław Wildstein (Do Rzeczy). Czy nie byłoby dobrze wyzwolić się z tych wszystkich ograniczeń?

Czytaj dalej...

Ew. Łukasza 2,41-52; Bogumił Jarmulak

Ew. Łukasza 2,41-52; Bogumił Jarmulak

Według św. Augustyna człowiek został stworzony w stanie doskonałym i dlatego jego grzech pod Drzewem Poznania zasługuje na miano Upadku. Jego skutkiem była utrata Raju, zaś Chrystus przyszedł, aby sprowadzić nas z powrotem do niego.

Nieco inaczej interpretuje stworzenie człowieka oraz wydarzenia pod Drzewem Poznania Ireneusz z Lyonu. Człowiek oczywiście był niewinny, zanim nie zgrzeszył, lecz nie był doskonały. Człowiek był bowiem jeszcze dzieckiem i miał dopiero dojść do doskonałości. „Miał niedojrzałą wolą, dlatego łatwo został zwiedziony przez uwodziciela” (Ireneusz z Lyonu, Wykład nauki apostolskiej).

Czytaj dalej...

1. List do Koryntian 1,26-31; Bogumił Jarmulak

1. List do Koryntian 1,26-31; Bogumił Jarmulak

Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Dlatego w Psalmie 8 czytamy, że Bóg stworzył człowieka niewiele mniejszym od siebie i uwieńczył go chwałą i dostojeństwem. Bóg stworzył nas na swój obraz, a to znaczy, że jesteśmy cenni w Jego oczach i że jesteśmy powołani do wielkości. Mamy wzrastać w podobieństwie do Stwórcy, czyli „do miary wielkości według pełni Chrystusa” (Ef 4,13). Obraz Boży w nas to potencjał, dzięki któremu możemy stać się wielcy, zaś wzrastanie na podobieństwo Boże, to realizacja tego potencjału. Takie jest nasze powołanie i przeznaczenie.

Czytaj dalej...

Ew. Łukasza 9,57-62; Bogumił Jarmulak

Ew. Łukasza 9,57-62; Bogumił Jarmulak

Jezus jest w drodze do Jerozolimy, gdzie – jak to już dwukrotnie zapowiedział – zostanie zdradzony, opuszczony, umęczony i zamordowany. W Jego męce objawi się to, co boskie, aby uwolnić nas od tego, co ludzkie i demoniczne.

Pod drodze spotyka trzech ludzi. Pierwszy i trzeci wyrażają chęć dołączenia się do Niego. Drugiego Jezusa sam wzywa, aby poszedł za Nim. Za każdym razem wywiązuje się krótki dialog między potencjalnym uczniem a Mistrzem. Nie wiemy, czy któryś z trzech mężczyzn poszedł w końcu za Jezusem. Może ewangelista zostawił tę kwestię otwartą, aby każdy z nas zastanowił się nad poruszonymi przez nich kwestiami i sam udzielił odpowiedzi, czy gotów jest ponieść koszt naśladowania Mesjasza idącego na Golgotę. Czy Królestwo Boże jest dla nas warte więcej niż wszystko inne?

Czytaj dalej...